Skuterem dookoła Polski – dzień dziewiąty i podsumowanie

No tak. Czwarta rano a ja już nie śpię… nie da się. Dzisiaj, jeśli wszystko dobrze pójdzie skończę moją wyprawę. Niesamowity przedświt nad Bugiem… i kot, który przychodzi, żeby mi towarzyszyć. Trochę siedzimy razem i popalamy. Dokładnie o szóstej wszystko już gotowe. Jadę. Nadbużanka i kierunek Południe. Oglądam Kodeń, składam …

Skuterem dookoła Polski – dzień czwarty

Budzą mnie ruszowskie koguty. Miłe przebudzenie. Powstaję jak feniks i pakuję się. Ze zdumieniem obserwuje ślady nawałnicy, która przeszła nocą. Maszyna pod wiatą, suchutka. Piękne poranne słońce zwiastuje dobry dzień do jazdy. Przychodzę na omówione śniadanie. Przyznam, że spodziewałem się czegoś innego. Stół ugina się od smakołyków i nie mogę …

Skuterem dookoła Polski – dzień drugi

Zaczęło się pechowo i tak miało pozostać. Kiedy zostawiłem na chwile włączony skuter aby przynieść worki z bagażami usłyszałem bardzo brzydki huk. Dziwnie znajomy. Nie myliłem się. Skuter leżał na trawie i własnie zgasł. Po podniesieniu wszystko działało normalnie, więc pozostawiłem tę sprawę samej sobie. Start na Łemkowynie. Jadę przez …

Skuterem dookoła Polski – założenia i dzień pierwszy

Założenia Mniej więcej jesienią powstał w mojej głowie pomysł objechania skuterem dookoła Polski. Skoro udał się rok temu jeden bok naszego trochę kwadratowego kraju, to dlaczego jeszcze nie trzy boki? Zima poświęcona na planowanie, ale takie nieinwazyjne. Przede wszystkim mam się doskonale bawić, do niczego nie zmuszać. I jechać, bo …