W Sandomierskiej Puszczy

Krzyże

Czasem na leśnych ścieżkach można spotkać krzyże. Były stawiane na granicach terenów należących do wiosek, na rozstajach i w podzięce za otrzymane łaski. Bardzo ciekawe krzyże to te, które postawiono na miejscu gdzie wydarzyło się jakieś nieszczęście. Nagła śmierć, rażenie piorunem czy też częste w tych stronach zabójstwo. Wiele takich krzyży pochodzi z okresów po dwóch wielkich wojnach. Okoliczna ludność zdemoralizowana wydarzeniami wojennymi i posiadająca broń dopuszczała się wielu aktów przemocy. Krzyż fundowała rodzina zmarłego, czasem jednak był to akt pokuty ze strony skruszonego zabójcy. osobną kategorię stanowią krzyże związane z życiem rabsziców, czyli puszczańskich kłusowników. Ludzi ci posiadali cały system wierzeń nacechowanych magią połączoną z wiarą w zaklęcia. Zachował się pacierz kłusownika odmawiany przed wyjściem na polowanie.

„Wychodzę ja z  domu, wiem se sceścia sukać, Najświetsa Maryja rac mie zawdy bronić, oddalze terana i  jego strzał sielny, a  broń mie Panno, abym nie beł  w swojem strzale melny. Poluje la (dla) siebie, skore na okfiare, oddal złego wroga a  mie dozwol Maryja polować. Ratowałaś Maryja budowy wszelakie, odal złego wroga i ratuj mie tera w ty ostatni kfili. Zdrowaś Maryja – oddal strzały wroga! Zdrowaś Maryja – szczelze teranie! Łuk mi twój nie szkodzi, Najświętsa Maryja już mie oswobodzi…”

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *